1 października. wszyscy idą na wykłady, a ja? a ja siedzę nadal w Lublinie z anginą ropną ;/ no tak, bo jeszcze anginy ropnej to nie miałam w tym roku, a przecież od stycznia ciągle coś. nie mogło być już spokojnie dłużej. tak więc antybiotyk i jazda. już w niedzielę jadę na szczęście. już chcę hehe.