Archiwum dla Marzec, 2009

dobrze wiesz

życie jest piękne. i wreszcie pełniejsze. lepsze. czuję się szczęśliwa, na oba sposoby; i to szczęście wewnętrzne, spokojne i to zakochane, wariackie. wiem, że jest dobrze i mam nadzieję, że już dobrze będzie. na pełnej radości. bo jesteś, tout simplement. zresztą co ci będę mówić, skoro sam to najlepiej wiesz, bo czujesz to samo.
a gdybym miała się kiedyś zakochać w jakiejś warszawskiej ulicy, to zakochałabym się w Ząbkowskiej. bo ma ten urok i ten klimat, i jest piękna tak ogółem.

przeszczęśliwa

szczęśliwa. jak dawno już nie byłam. a może jak nigdy? nie, na takie stwierdzenie jest jeszcze za wcześnie. ale jednak zdecydowanie nigdy nie przeżyłam piękniejszego niedzielnego poranka i jednocześnie jeszcze końca poprzedniego dnia. układa się. w sumie „układa” to za mało powiedziane. jest po prostu przepięknie, przedobrze i prze… wogóle.